21 grudnia około godz. 8:45 w budynku Turbinowni na terenie Cukrowni Werbkowice doszło do poważnego pożaru. Prawdopodobnie pękł przewód z olejem do smarowania turbiny. Olej trafiając na rozgrzaną turbinę zapalił się.
Ze względu na to, że palący się olej wydobywał się pod dużym ciśnieniem, pożar rozprzestrzeniał się bardzo szybko, a Turbinownia groziła wybuchem.
Na miejsce zdarzenia pierwsza przybyła jednostka OSP Werbkowice (z siedzibą na terenie cukrowni), następnie 4 zastępy (w tym podnośnik hydrauliczny) z JRG Hrubieszów oraz OSP Teptiuków. Strażacy akcję rozpoczęli od przytłumienia ognia. Jednocześnie sprawdzili, czy wszyscy pracownicy pracujący w zagrożonym obiekcie zdążyli go opuścić. Do pomieszczenia, gdzie znajdowały się zbiorniki z olejem podano dwa prądy piany ciężkiej. Na miejsce pożaru przybyli: Dowódcaca JRG oraz Naczelnik Wydziału Operacyjno-Szkoleniowego pełniący dyżur kierownictwa, który przejął dowodzenie. Po przybyciu wozy bojowego SH-18 podano prąd piany ciężkiej do pomieszczeń na wyższych kondygnacjach. Ratownicy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. Po zlokalizowaniu pożaru prowadzono dogaszanie i penetrację całego budynku. Miejsce prowadzenia działań zabezpieczała Policja i Pogotowie Ratunkowe. Spaleniu uległy: szafy sterownicze, silniki elektryczne, pompy, osprzęt sterowania turbogeneratora, oraz wnętrza pomieszczeń zaplecza technicznego. Uratowano: nastawnię elektryczną, rozdzielnię, kotłownię, pomieszczenia socjalne. Strat są nadal szacowane, wstępnie określono je na ok. 200 tys. zł. informację przekazał rzecznik KP PSP Piotr Sendecki
dodał: mac skomentuj | komentarze [0] | | 
<< wstecz |